Pszczyna Budżet Obywatelski

Edycja 2019

/ Głosuj /
/ Dokumenty do pobrania /

11/ TEN PROJEKT WYBRALIŚMY/OGÓLNOGMINNE/Zagospodarowanie terenów zielonych na granicy trzech osiedli: Kolonia Jasna, Piastów i Siedlice – Zielone płuca Pszczyny

Przybliżony koszt:
12 507,00 PLN


O projekcie

 

 

Komórka Urzędu Miejskiego w Pszczynie odpowiedzialna za weryfikację merytoryczną projektu:

 

Miejski Zakład Zieleni

Jacek Lebioda – dyrektor

ul. Szymanowksiego 4

tel. 32 210 36 15

 

 

Opinia rekomendacyjna:

Teren na którym znajduje się proponowany projekt jest duży, w związku z tym wydatki na pewno przekroczą 100 000,00 zł. W miarę podnoszenia rangi parku, koszty będą wzrastać. Można wydzielić etap do realizacji, który zamknie się w kwocie 100 000,00 zł. Realizacja propozycji projektu nie jest również możliwa w ciągu jednego roku budżetowego ze względu na zbyt duży obszar i złożoność propozycji. Proponuje się podział na etapy, przy czym wartość pierwszego z nich nie może przekroczyć 100 000,00 zł.


Pomiędzy osiedlami Kolonia Jasna, Piastów i Siedlice w ramach budżetu obywatelskiego może powstać całkiem spory park będący miejską alternatywą dla Parku Zamkowego. Zieleniec miałby być jednak skierowany do mieszkańców Pszczyny, dlatego pomysłodawcy chcą, by to pszczynianie wzięli udział przy jego planowaniu i powstawaniu.

 

Zamysł parku pod nazwą "Zielone płuca Pszczyny" pojawił się w głowach radnych Arkadiusza Gardiasza i Kamila Widłoka, równocześnie przewodniczących dwóch z trzech wymienionych osiedli (Kolonia Jasna i Piastów). Projekt zgłosili do realizacji w budżecie obywatelskim 2018.

 

- Park "Zielone płuca Pszczyny" to propozycja przede wszystkim dla mieszkańców Pszczyny, szczególnie osiedli sąsiadujących z tym terenem zielonym, czy to od strony ulicy Bielskiej, Dobrawy, czy Marii Skłodowskiej-Curie. Chcemy, aby to miejsce służyło osobom, dla których Park Zamkowy jest na przykład za daleko na piesze wędrówki, tu mamy na myśli rodziny z małymi dziećmi, osoby starsze, niepełnosprawne. Chcemy, by to miejsce, położone po sąsiedzku, pełniło dla nich wszystkich funkcję rekreacyjną i wypoczynkową, aby można było tu organizować spotkania integracyjne - opowiada o swoim pomyśle Arkadiusz Gardiasz.

 

Wtóruje mu Kamil Widłok i dodaje: - Organizacja zieleni i budowa parku w tym miejscu oznaczałaby nie tylko podniesienie walorów okolicy, ale także zabezpieczyłaby teren przed zabudową wielkopowierzchniową, na przykład w postaci kolejnych marketów. W tym momencie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego pozwala na organizację tutaj terenów zielonych i rekreacyjnych, ale nie wiadomo co będzie w przyszłości, dlatego już dziś warto zadbać o ten fragment miasta - dodaje Kamil Widłok.

 

Radni wspólnie zaznaczają, że uzupełnienie terenu o zieleń miałoby również korzystny wpływ na ekologię, o której jest teraz bardzo głośno w kontekście walki ze smogiem. Nowe nasadzenia, które pojawiają się w koncepcji w jakiś sposób uzupełniłyby poniekąd ubytki drzew wyciętych na osiedlach na początku tego roku. Obydwaj wyjaśniają, że z przyjemnością widzieliby nowe nasadzenia od strony trzech głównych, otaczających przyszły park ulic.

 

Na mówieniu o planach jednak nie poprzestają. W oparciu o przedstawione przez nich założenia i cele przygotowana została koncepcja parku. Jej autorką jest Marta Żak, stażystka w Miejskim Zakładzie Zieleni w Pszczynie. W swojej koncepcji oparła się na kilku przykładach zagospodarowania terenu w innych krajach, między innymi w Rennes, Stoke-on-Trent i Chicago. W rezultacie podzieliła przyszły park na kilka stref tematycznych, z których każda ma spełniać nieco odmienną funkcję, choć wszystkie będą ze sobą powiązane.

 

Najbliżej położona ulicy Dobrawy byłaby "Polana". To miejsce zostałoby przygotowane pod organizację festynów, pikników i innych imprez plenerowych. Poza tymi wydarzeniami "Polana" mogłaby służyć do gier w frisbee, badmintona czy siatkówkę.

 

Tuż obok, w stronę kościoła, powstałyby "Ogrody terapeutyczno-edukacyjne". Pod tą nazwą kryją się ogrody sensoryczne ze stołami do hortoterapii (metoda terapii wykorzystująca rośliny i ogrody w pracy z pacjentami, polega na wykonywaniu w ogrodzie pracy fizycznej związanej z utrzymaniem ogrodu). Byłyby też: stanowiska na osób poruszających się na wózkach, edukacyjna ścieżka botaniczna, nauka pielęgnacji i uprawy roślin. To wnętrze miałoby stać się miejscem relaksu, wyciszenia, pomóc w temu mogłyby rozmieszczone w tej części leżaki, hamaki, a także rozrzeźbienie terenu pagórkami pokrytymi roślinnością.

 

Trzecia część to "Strefa gier uspokojonych". Docelowo miałoby to być miejsce spotkań z grami stołowymi (m.in. szachami) i wielofunkcyjnymi meblami miejskimi. Koncepcja zakłada, że wokół zostałaby wprowadzona zieleń wysoka oraz naturalistyczne rabaty.

 

Czwarta strefa, położona od strony ulicy Bielskiej zgodnie z planami zamieniłaby się w "Strefę gier plenerowych". W opisie tego miejsca pojawiły się: bule, minigolf, żywy bilard, scrabble, rysowane gry uliczne, a nawet trampoliny i mała scena na koncerty plenerowe. Teren zostałby rozrzeźbiony przez nasypy ziemne obrośnięte roślinami i trawą. Zimą pagórki mogłyby służyć na przykład do zjeżdżania na sankach. Tu także pojawiłyby się wielofunkcyjne meble miejskie, niektóre połączone z donicami. Ciekawy wydaje się również wykorzystania mebli do stworzenia plenerowych bibliotek. W tym miejscu przewidziano wysoką roślinność, w tym drzewa oraz pergole, które pozwolą na uzyskanie cienia.

 

Koncepcja przewiduje też w kolejnej części urozmaicenie placu zabaw w sprzęty aktywizujące osoby niepełnosprawne. Tuż przy obecnym placu powstałaby strefa miniparku doświadczeń, a na jej terenie: uliczne instrumenty uliczne czy zabawy związane ze złudzeniami optycznymi.

 

Centralnym punktem parku "Zielone płuca Pszczyny" pozostałby plac przy Maryi. Tu autorka przewidziała strefę medytacji i wyciszenia. Całość wymagałaby jedynie poprawy estetyki miejsca i wprowadzenie nowej roślinności w formie tzw. ogrodów medytacyjnych.

 

Pomysłodawcy zrealizować zadanie chcą etapami. W pierwszej kolejności wykonane byłyby odpowiednie prace ziemne i nasadzenia. Ich koszt wyliczono na 100 tys. złotych. Taka kwota pojawiła się też w projekcie zgłoszonym do pszczyńskiego budżetu obywatelskiego.

 

Tekst: www.pless.pl 

 

Autorzy projektu: Arkadiusz Gardiasz, Kamil WIdłok